Medycyna i zdrowie, nr 2/2005

Argilloterapia – uzdrawiająca moc glinki

Podróżnicy odwiedzający Wietnam zauważyli, ze ludność zamieszkująca ten egzotyczny kraj, przed pobraniem wody z rzeki bądź źródła, zawsze najpierw mąci ręką wodę.

Fakt ten na pierwszy rzut oka wydaje się nam dziwny i niezrozumiały. Dlaczego ludność ta woli pić mętną wodę, niż krystalicznie czystą? Czy to jakiś rodzaj regionalnego obrzędu religijnego? Nie, nic z tych rzeczy. Za tym dziwnym zachowaniem kryje się ludowa mądrość. Pijący mętną wodę, połyka również drobiny glinki, które zawierają liczne, bardzo cenne składniki mineralne, bogate w wiele pierwiastków śladowych. Glinka ma uniwersalne, prozdrowotne działanie, o czym wzmianki znajdziemy także w Biblii. W samej tylko Francji substancji tej używa się do leczenia przeszło 100 różnych chorób, a w wielu regionach Ameryki Południowej, Afryki i Azji zwyczaj codziennego spożywania glinki jest bardzo rozpowszechniony. Argilloterapia jest tam czymś zupełnie naturalnym, często zastępuje współczesną medycynę, niejednokrotnie przynosząc zaskakujące efekty, pomagając w przypadkach, z którymi nie mogą sobie poradzić lekarze.

 

Argilloterapia wciąż niedoceniona przez polskie społeczeństwo.

Niestety w Polsce argilloterapia nie jest jeszcze popularna. Wciąż brakuje specjalistów propagujących tę dziedzinę medycyny naturalnej, a w mediach rzadko spotyka się informacje na ten temat. Na sytuacji tej cierpią tysiące chorych, którzy mogliby wiele zyskać dzięki systematycznemu stosowaniu glinki. Terapia ta jest tania, prosta w użyciu, ma szerokie zastosowanie, a co najważniejsze odznacza się wysoką skutecznością. W Niemczech i Szwajcarii np. argilloterapię stosuje się nawet w leczeniu gruźlicy. Glinkę można stosować wewnętrznie i zewnętrznie w zależności od rodzaju schorzenia, jest ona również doskonałym środkiem używanym w profilaktyce wielu chorób i ogólnie wspomagającym ludzkie zdrowie. Do celów leczniczych najlepiej nadaje się glinka pochodząca z głębokich pokładów, która jest wolna od zarodników bakterii chorobotwórczych. Skład jej jest zmienny, w zależności od miejsca wydobycia i głębokości wykopu, w związku z czym różne glinki odznaczają się wieloma odmiennymi właściwościami leczniczymi. Z substancji tej wykonuje się kompresy, roztwory, pasty, maseczki a także w niezmienionej postaci używa się jej jako antyseptyczny puder. Glinki nie powinno się używać łącznie z innymi środkami farmakologicznymi i zaleca się dwugodzinny odstęp między przyjęciem leku a zastosowaniem glinki. Wskazane natomiast jest łączenie argilloterapii z przyjmowaniem ziół, preparatów naturalnych, a przede wszystkim ze zdrową dietą, bogatą w błonnik roślinny.

 

Glinka – Naturalna Odtrutka

Skażone środowisko jest jedną z głównych przyczyn występowania wielu chorób nękających naszą cywilizację. Zanieczyszczenia gleby, wody i powietrza są tak duże, że ich niekorzystny wpływ widoczny jest każdego dnia. Spożywając skażoną żywność, paląc papierosy, zażywając duże ilości leków doprowadzamy do ciągłej kumulacji szkodliwych związków w naszym organizmie. Substancje te stopniowo zatruwają nasze ciało wywołując nieodwracalne zmiany chorobowe. Skuteczną kuracją odtruwająca jest właśnie argilloterapia, glinka ma bowiem bardzo duże właściwości adsorpcyjne. Jej cząsteczki przyciągają szkodliwe związki, a następnie wydalane są one z organizmu człowieka. Neutralizuje ona toksyczne substancje, normalizuje pH płynów ustrojowych, posiada działanie antyseptyczne, zapobiegając kolonizacji i namnażaniu się niebezpiecznych patogenów. Zawarte w glince enzymy skutecznie oczyszczają krew, usprawniając funkcjonowanie układu krwionośnego. Sporządzając okłady z glinki ważna jest także ich temperatura, w zależności od rodzaju schorzenia powinna ona być różna. W przypadku stanów zapalnych skóry i problemów ze strony układu płciowego zaleca się zimne okłady, zmieniane średnio co 30 minut. Natomiast, jeżeli cierpimy na dolegliwości nerek, wątroby, kości, pęcherza moczowego powinniśmy stosować ciepłe okłady. Średni czas okładów powinien wynosić około trzech godzin, jednak niekiedy można je stosować przez całą noc, zależy to od dolegliwości chorego i jego reakcji na kurację. Nigdy nie wolno wielokrotnie używać tego samego okładu! Po jednorazowym użyciu glinki, należy okład wyrzucić, gdyż zawiera on toksyny. Kurację należy stosować aż do uzyskania pożądanego efektu. W przypadku ran, egzem, wrzodów, wyprysków, wykwitów najlepiej stosować sproszkowaną glinkę, posypując nią chore miejsca. Przyspiesza ona gojenie ran i wrzodów, a także działa antyseptycznie. Glinka również zapobiega bolesnym wzdęciom, absorbując gazy w jelitach, ma działanie silnie antypasożytnicze oraz działa pobudzająco na gruczoły wydzielania wewnętrznego. Roztwór sporządzony z 4 łyżeczek glinki na litr ciepłej wody, można skutecznie używać jako lewatywy przy zapaleniu okrężnicy oraz wstrzykiwać do pochwy przy białych upławach i zapaleniu macicy. Glinka również może z powodzeniem zastępować pastę do zębów. Usuwa ona przykry zapach z jamy ustnej, nie niszczy szkliwa, korzystnie wpływa na stan dziąseł oraz usuwa szkodliwe bakterie. Systematyczne stosowanie glinki daje bardzo dobre rezultaty, nie powodując zazwyczaj skutków ubocznych. Glinka jest w 100% naturalnym preparatem, który nie zawiera żadnych dodatków syntetycznych. Korzyści wynikające z jej stosowania są już widoczne po kilku dniach, a po paru tygodniach często następuje całkowite wyleczenie. Propagatorami argilloterapii na świecie były takie znakomitości jak ks. Kneipp czy M. Ghandi, co dodatkowo przemawia za udowodnionymi, leczniczymi właściwościami glinki. Nadeszła w końcu odpowiednia pora aby i polskie społeczeństwo doceniło zalety argilloterapii.

Glinka kaolinowa – piękno z głębi ziemi Prezentując zalety glinki kaolinowej nie sposób pominąć jej wykorzystania w przemyśle kosmetycznym. Chcąc najlepiej przedstawić jej korzystny wpływ na piękno ludzkiej skóry, zdecydowaliśmy się na rozmowę z osobą, która na co dzień zajmuje się ochroną ludzkiej urody. Pani Kasia jest kosmetyczką, która już od wielu lat prowadzi własne studio urody, ciesząc się zaufaniem wielu zadowolonych klientek.

 

Alternatywna Medycyna: Witam serdecznie i bardzo dziękuję, że zgodziła się Pani na rozmowę z nami.

Pani Kasia: Cała przyjemność po mojej stronie.

 

AM: Posiada Pani własny gabinet kosmetyczny, spotykając się przy tym z różnymi problemami skórnymi. Czy często zaleca Pani swoim klientką stosowanie glinki kaolinowej.

PK: Oczywiście. Jej zalety odkryłam już bardzo dawno temu. Wiele moich stałych klientek bardzo ceni sobie maseczki z glinki kaolinowej. Ich działanie jest wprost rewelacyjne! Wystarczy spojrzeć na moją twarz. Aż trudno uwierzyć, ze przekroczyłam czterdziestkę.

 

AM: Rzeczywiście, Pani cera jest lśniąca i gładka jak u dwudziestolatki. I to wszystko dzięki glince?

PK: Nie tylko oczywiście, ale w znacznej mierze to jej zasługa. Maseczki z glinki kaolinowej stosuję dwa razy w tygodniu. Dodatkowo regularnie nakładam na twarz krem nawilżający oraz zdrowo się odżywiam. Nie palę także papierosów, regularnie piję sok z aloesu i unikam długotrwałej ekspozycji mojej skóry na słońce.

 

AM: Czy mogłaby Pani wytłumaczyć naszym czytelnikom, na czym polega działanie maseczek z glinki kaolinowej.

PK: Oczywiście. Glinka ma silne właściwości absorpcyjne, pochłania zanieczyszczenia z powierzchni skóry, jednocześnie dostarczając jej wielu mikro- i makroelementów. Skóra staje się gładka i lśniąca, a zmarszczki ulegają wygładzeniu. Glinka reguluje również prace gruczołów łojowych, co jest szczególnie ważne dla osób posiadających tłustą skórę. Usuwa ona martwy naskórek i stymuluje regenerację tkanek. Sprawia, że nasz skóra przez wiele lat wygląda młodo.

 

AM: Na rynku jest dostępnych kilka rodzajów glinek. Czym one się różnią?

PK: Dobre pytanie. Ponieważ mamy glinkę zieloną, żółtą, czerwoną, białą i różową. Barwa ich zależy od zawartości jonów żelaza. Jony żelaza trójwartościowego barwią glinkę na czerwono, a jony żelaza dwuwartościowego barwią ją na zielono. Kolor żółty to kolor pośredni. Mniejsza ilość związków żelaza występuje w glince białej, co nie znaczy, że ma ona gorsze właściwości, natomiast glinka różowa powstaje w wyniku zmieszania glinki białej z czerwoną.

 

AM: I działanie każdej z tych glinek jest takie samo?

PK: Oczywiście, że nie. Glinka różowa ma zastosowanie głównie w pielęgnacji skóry wrażliwej i delikatnej, ze skłonnościami do alergii i podrażnień. Ma właściwości zabliźniające, dezynfekujące i wygładzające. Glinka biała polecana jest do pielęgnacji cery suchej, delikatnej, z dużą ilością zmarszczek. Glinka czerwona łagodzi trądzik różowaty oraz uszczelnia naczynia krwionośne, zapobiegając ich pękaniu. Glinka zielona natomiast leczy trądzik, wypryski i wrzody, regeneruje i odkaża zmęczoną skórę. Posiada również właściwości wyszczuplające. Jak widać działanie każdej z tych glinek jest bardzo korzystne dla naszej skóry.

 

AM: A Pani osobiście, którą z glinek preferuje?

PK: Ja, ponieważ mam suchą, wrażliwa cerę stosuję glinkę białą, rozpuszczając ją w wodzie z dodatkiem kilu kropel oliwy z oliwek, co korzystnie wpływa na całą kurację. Dobór odpowiedniej glinki zależy oczywiście od rodzaju cery i ewentualnych schorzeń skórnych. Chciałabym jeszcze dodać, że w swojej wieloletniej praktyce jeszcze nigdy nie spotkałam się z podrażnieniami skóry wywołanymi przez maseczki z glinki kaolinowej.

 

AM: Dziękujemy bardzo za rozmowę.